167,5 mln zł na remonty kamienic - Bytom planuje rewitalizację około 40 budynków

Do miasta trafi rządowe wsparcie, które ma tchnąć życie w opustoszałe kamienice. W Bytomiu mowa o setkach mieszkań do zrewitalizowania i długim harmonogramie prac, które zaczną się od papierów i projektów. W magistracie podkreślają, że kluczowe będą decyzje o wkładzie własnym i tempo przygotowań.
- Jak rozłożone zostały środki na kolejne lata w Bytomiu
- Bytomskie Mieszkania przygotują dokumentację i przetargi
Jak rozłożone zostały środki na kolejne lata w Bytomiu
W ramach decyzji Ministerstwa Finansów i Gospodarki gmina otrzyma środki z rezerwy celowej budżetu państwa. Łączna kwota to 167 572 361 zł. Transfer środków zaplanowano na kilka transz; rozkład w kolejnych latach wygląda następująco:
- 2026 - ok. 5 000 000 zł
- 2027 - ponad 26 000 000 zł
- 2028 - 54 700 000 zł
- 2029 - 57 700 000 zł
- 2030 - 24 000 000 zł
W efekcie z rządowego wsparcia miasto ma odzyskać do użytku około 40 kamienic z zasobu komunalnego.
“Dzięki dotacji z budżetu państwa wyremontujemy około 40 budynków, a pustostany zamienimy w mieszkania”
tak mówił Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia, dziękując za decyzję rządu.
Rozmowy o potrzebie pieniędzy na ratowanie zabudowy toczyły się wcześniej z premierem Donaldem Tuskiem — na ich tle padły obietnice przekazania wsparcia dla miasta.
Bytomskie Mieszkania przygotują dokumentację i przetargi
Miasto podkreśla, że pierwsze działania będą miały charakter przygotowawczy. Jak mówi Magdalena Górak, zastępca prezydenta Bytomia:
“W Bytomiu chcemy remontować to, co już istnieje, bowiem zasób miejski mamy naprawdę duży.”
W praktyce oznacza to, że na początek pieniądze posłużą głównie do sporządzenia dokumentacji projektowej niezbędnej do inwestycji. Realizacją rewitalizacji zajmą się Bytomskie Mieszkania — jednostka miejska, która po zabezpieczeniu wkładu własnego planuje ogłaszać przetargi na kolejne etapy remontów.
Plany miasta przewidują, że kapitalne remonty doprowadzą kamienice do stanu nadającego się do zasiedlenia. Formalnie jednak termin i tempo prac będą zależne od pozyskania środków własnych oraz przebiegu procedur przetargowych.
Wartość dodana dla mieszkańca pojawia się już na etapie dokumentacji - to wtedy decydowane będą m.in. zakresy prac, standardy termomodernizacji i liczba przekształconych pustostanów. Z perspektywy użytkowej oznacza to, że projekty realizowane w najbliższych latach mogą:
- przyczynić się do zmniejszenia liczby opuszczonych lokali w śródmieściu,
- poprawić energooszczędność budynków i komfort zamieszkania,
- wydłużyć czas oczekiwania na efekty, bo główne kwoty przypadają na lata 2028-2029.
Miasto zapowiada, że prace będą prowadzone etapami i że pierwsze przetargi pojawią się po zabezpieczeniu wkładu własnego. Dla osób śledzących zmiany w zasobie komunalnym najważniejsze będą informacje o konkretnych adresach kamienic, terminach przetargów i harmonogramach robót — to one przesądzą, kiedy nowe mieszkania będą gotowe do zasiedlenia.
na podstawie: UM Bytom.
Autor: krystian

