[PIŁKA NOŻNA] Polonia Bytom – GKS Tychy 1:1 w Betclic 1. lidze – szybki gol Kwiatkowskiego, odpowiedź Kądziora w Bytomiu

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Polonia Bytom – GKS Tychy 1:1 w Betclic 1. lidze – szybki gol Kwiatkowskiego, odpowiedź Kądziora w Bytomiu

Polonia Bytom zremisowała z GKS Tychy 1:1 w 26. kolejce Betclic 1. ligi, a wynik został ustalony jeszcze po godzinie gry. Na Stadionie Polonii Bytom gospodarze zaczęli znakomicie, bo już w 1. minucie prowadzenie dał Oliwier Kwiatkowski. Po przerwie jednak goście odpowiedzieli trafieniem Dawida Kądziora i z Bytomia wywieźli punkt.

Błyskawiczny cios gospodarzy

Mecz w Bytomiu zaczął się dokładnie tak, jak miejscowi kibice mogli sobie wymarzyć. Polonia już w pierwszej minucie znalazła drogę do siatki, a szybkie trafienie Kwiatkowskiego od razu nadało spotkaniu dobry rytm. Przy takim otwarciu gospodarze mogli próbować kontrolować wydarzenia, tym bardziej że przed tą kolejką zajmowali 10. miejsce w tabeli i mieli na koncie 38 punktów.

Tyle że GKS Tychy, mimo zajmowanej 18. pozycji i wyraźnie skromniejszego dorobku, nie zamierzał składać broni. W pierwszej połowie Polonia schodziła do szatni z prowadzeniem 1:0, ale nie był to jeszcze sygnał, że mecz został zamknięty. W lokalnym futbolu takie spotkania lubią się przecież odwracać, szczególnie gdy rywal zaczyna łapać coraz więcej odwagi.

Po przerwie goście dopięli swego

Po zmianie stron obraz gry wyraźnie się zmienił. Tychy częściej szukały swoich szans i w 55. minucie dopięły celu. Dawid Kądzior wyrównał na 1:1, a ten moment mocno ustawił dalszy przebieg rywalizacji. Polonia musiała znów szukać przewagi, lecz tym razem nie udało się już wrócić na prowadzenie.

W 64. minucie gospodarze przeprowadzili potrójną roszadę, próbując tchnąć w grę nową energię. Na murawie pojawili się K. Michalski, K. Andrzejczak i K. Wojtyra, zastępując odpowiednio J. Sarmiento, J. Łukowskiego oraz K. Wołkowicza. Z kolei goście odpowiedzieli zmianami w 67. minucie, a w końcówce jeszcze wzmocnili skład kolejnymi ruchami z ławki.

Spotkanie zrobiło się bardziej szarpane, a w samej końcówce pojawiły się też kartki. W 77. minucie żółtą zobaczył I. Lasicki z GKS Tychy, a w doliczonym czasie gry po jednym napomnieniu otrzymali M. Labojko z Polonii i J. Mądrzyk z Tychów. Wynik jednak już się nie zmienił.

Dla bytomian to remis z lekkim niedosytem, bo szybkie prowadzenie dawało nadzieję na pełną pulę. Z drugiej strony punkt zdobyty u siebie wciąż trzeba szanować, zwłaszcza w meczach, które po przerwie potrafią mocno się skomplikować. W następnej kolejce Polonia zagra na wyjeździe z Miedzią Legnica , a kibice w Bytomiu już teraz mogą zerkać na domowe starcie z Wisłą Kraków zaplanowane na 12 kwietnia.

Polonia BytomStatystykaGKS Tychy
1Gole1

Autor: redakcja sportowa faktybytom.pl