Małe formaty, duże charaktery - Kryklok pokazuje własne portrety

Małe formaty, duże charaktery - Kryklok pokazuje własne portrety

FOT. Biblioteka Bytom

W bytomskiej Miejskiej Bibliotece Publicznej szykuje się spotkanie ze sztuką, która nie potrzebuje wielkiego formatu, żeby przyciągnąć uwagę 🎨. W Galerii w Rotundzie zobaczymy prace kursantów Pracowni Kryklok - różne wiekiem, różne spojrzeniem, ale połączone jednym pomysłem: każdy pokazuje tu siebie po swojemu.

  • Kryklok-portret własny zamienia szkolną pracownię w galerię osobowości
  • Wernisaż w Rotundzie ma otworzyć wystawę na dwa tygodnie

Kryklok-portret własny zamienia szkolną pracownię w galerię osobowości

To już trzecia wystawa przygotowana przez uczestników Pracowni Kryklok. Sama pracownia działa jak wspólna przestrzeń dla twórców w każdym wieku - najmłodsi mają po 5 i 6 lat, a najstarsi po prostu nie są liczeni, bo liczy się tu przede wszystkim rysunek, a nie metryka. I właśnie z tego spotkania różnych wrażliwości wyrasta ta ekspozycja.

Każdy z autorów pokazuje jedną pracę, a wszystkie razem tworzą opowieść o tym, jak w jednej sali mogą spotkać się zupełnie różne doświadczenia i sposoby patrzenia na świat. Wystawa została pomyślana jako miniaturowa - wszystkie prace mają maksymalnie 20 x 20 cm. To mały format, ale właśnie w nim dobrze widać charakter, precyzję i pomysł 🙂.

Wernisaż w Rotundzie ma otworzyć wystawę na dwa tygodnie

Na otwarcie warto wpaść szczególnie, bo to wtedy najlepiej czuć energię całego projektu. Wernisaż odbędzie się 7 kwietnia, we wtorek, o godz. 18:00 w budynku Biblioteki Publicznej w Bytomiu, w Galerii w Rotundzie. Sama wystawa będzie dostępna od 7 do 22 kwietnia.

To jeden z tych bytomskich wydarzeń, które przypominają, że granica między sztuką “profesjonalną” i “amatorską” bywa dużo cieńsza, niż lubimy myśleć. Zwłaszcza kiedy w jednym miejscu spotykają się autentyczność, ćwiczone oko i odwaga, by pokazać własny ślad na papierze.

na podstawie: Biblioteka Bytom.