Bytom odzyskuje dawną spalarnię. Startuje przebudowa za 53 miliony złotych

Bytom odzyskuje dawną spalarnię. Startuje przebudowa za 53 miliony złotych

FOT. Urząd Miejski w Bytomiu

W centrum Bytomia rusza inwestycja, która ma zmienić zapomniany fragment po dawnej oczyszczalni w miejsce nauki, spacerów i odpoczynku. Bytomskie Wodociągi podpisały umowę na pierwszy etap prac przy zabytkowym budynku spalarni i maszynowni. To początek większej układanki – w grę wchodzi 3,5 hektara terenu, architektura sprzed lat i nowe funkcje, których w tej części miasta dawno brakowało. Na razie najbliżej realizacji jest sam budynek i jego otoczenie od strony ul. Łagiewnickiej, ale plan sięga znacznie dalej.

  • Dawna spalarnia ma dostać drugie życie po latach zapomnienia
  • Miliony z funduszy europejskich i prace rozpisane na trzy etapy
  • Edukacja, woda i zieleń mają połączyć się w jednym miejscu

Dawna spalarnia ma dostać drugie życie po latach zapomnienia

W bytomskim krajobrazie to nie będzie zwykły remont. Chodzi o teren po dawnej Oczyszczalni Ścieków „Śródmieście”, z zabytkowym budynkiem spalarni odpadów i maszynownią u podnóża Wzgórza św. Małgorzaty. Obiekty, które przez lata były częścią przemysłowej codzienności miasta, mają zostać wciągnięte w zupełnie nowy obieg – edukacyjny, rekreacyjny i kulturalny.

Inwestycja wpisuje się w szerszy proces zmiany tej części Bytomia. Wcześniej odnowiono już budynek administracyjny z 1905 roku, który ponownie służy mieszkańcom jako Biuro Obsługi Klienta Bytomskich Wodociągów. Teraz na kolejny ruch czeka najcenniejszy element całego założenia – historyczna zabudowa dawnej spalarni.

– Rewitalizacja dawnej oczyszczalni „Śródmieście” to ważny moment dla Bytomia i kolejny element realnej transformacji terenów poprzemysłowych w nowoczesną, tętniącą życiem przestrzeń – podkreśla Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.

To właśnie w takich miejscach najlepiej widać, jak przemysłowe dziedzictwo może przestać być ciężarem, a zacząć pracować na nową tożsamość miasta.

Miliony z funduszy europejskich i prace rozpisane na trzy etapy

Cały projekt obejmuje zagospodarowanie 3,5 ha w centrum Bytomia. Jego wartość to 53,2 mln zł, z czego 28,6 mln zł pochodzi z Funduszy Europejskich. Zadanie podzielono na trzy etapy, żeby uporządkować zakres robót i stopniowo przeprowadzić teren przez kolejne fazy zmian.

Pierwszy etap właśnie został uruchomiony. Obejmuje przygotowanie dokumentacji, prace budowlane przy samym obiekcie oraz zagospodarowanie terenu przed budynkiem od strony ul. Łagiewnickiej. W planie jest również parking, który ma uporządkować ruch w najbliższym otoczeniu inwestycji.

Na wykonanie tego etapu przewidziano maksymalnie 29 miesięcy od podpisania umowy, przy czym termin graniczny wyznaczono na 31 sierpnia 2028 roku. Dla mieszkańców oznacza to, że pierwsze efekty będą pojawiać się stopniowo, a nie jednym ruchem. Najpierw zobaczą plac budowy i porządkowanie otoczenia, później kolejne elementy obiektu.

– Skupimy się na renowacji kluczowych elementów, takich jak elewacja, komin czy urządzenia technologiczne, a jednocześnie wprowadzimy nowoczesne rozwiązania, w tym szklaną nadbudowę – mówi Paweł Kucab, właściciel firmy Efekt Sp. z o.o.

To właśnie tu pojawia się największe wyzwanie: pogodzić konserwatorską ostrożność z nową funkcją i współczesną technologią. W przypadku zabytków każdy szczegół waży więcej niż przy zwykłej inwestycji.

Edukacja, woda i zieleń mają połączyć się w jednym miejscu

Docelowo teren ma działać jak spójna przestrzeń, a nie zbiór przypadkowych elementów. W planie jest centrum edukacyjne, przestrzenie wystawowe, miejsca warsztatowe, ale także infrastruktura rekreacyjna i nowe tereny zielone. Pojawi się ogród deszczowy oraz kieszonkowy park nazwany Wzgórze Małgorzatki.

Bytomskie Wodociągi zapowiadają, że charakter tego miejsca wyjdzie poza ściany budynku. W środku mają odbywać się zajęcia związane między innymi z hydrologią i wodą, a otoczenie ma wspierać ten edukacyjny kierunek.

– Tworzymy przestrzeń otwartą i funkcjonalną, która będzie służyć mieszkańcom, wspierać edukację. To będzie miejsce warsztatów i zajęć edukacyjnych związanych m.in. z hydrologią, wodą – zaznacza Dorota Rogosz, prezes zarządu Bytomskich Wodociągów.

Za koncepcję architektoniczną odpowiada bytomskie studio Medusa Group. Projekt łączy zachowanie ceglanej, historycznej substancji z nową, przeszkloną częścią, która ma działać jak lekki kontrapunkt dla dawnej zabudowy. Przemo Łukasik z Medusa Group mówi o „pełnej rehabilitacji” tego miejsca i o architektonicznej „transfuzji”, która ma przywrócić mu życie. W praktyce chodzi o coś bardzo konkretnego: nie tylko o ochronę zabytku, ale o nadanie mu funkcji, z której będą mogli korzystać ludzie.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dawny przemysłowy fragment centrum Bytomia przestanie być pustą plamą na mapie. Zamiast zamkniętego terenu pojawi się przestrzeń, która ma łączyć pamięć o mieście z codziennym użyciem.

na podstawie: Urząd Miejski Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bytomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.