Został po nim neon i wspomnienia. Bytomskie kina wracają w miniaturze

Został po nim neon i wspomnienia. Bytomskie kina wracają w miniaturze

FOT. Urząd Miejski Bytom

Jedna mała konstrukcja przypomina o miejscach, do których chodziło się na niedzielne poranki, pierwsze randki i wagary. W Bytomiu trwa projekt Dominika Tokarskiego poświęcony dawnym kinom, ich neonowym szyldom i wspomnieniom mieszkańców. Pierwszą pamiątką jest miniatura neonu kina Bałtyk, którą można zobaczyć w kawiarni Czarno to widzę przy ul. Piekarskiej. To początek większej kolekcji, która może przywrócić miastu fragment zapomnianej historii.

  • Dawne kina wracają dzięki archiwom i opowieściom mieszkańców
  • Miniatura Bałtyku przypomina o kinie przy Katowickiej
  • Jesienne spotkania mogą uzupełnić historię kin

Dawne kina wracają dzięki archiwom i opowieściom mieszkańców

Projekt „Światła kin Bytomia” łączy kwerendę archiwalną, rozmowy z mieszkańcami oraz działania artystyczne. Dominik Tokarski sprawdza, jak wyglądały nieistniejące już kina, gdzie się znajdowały i jakie neonowe szyldy wskazywały drogę do ich wejść.

W pierwszym etapie przeanalizował materiały Archiwów Państwowych, Narodowego Archiwum Cyfrowego, Ośrodka KARTA, archiwów internetowych oraz zbiorów lokalnych pasjonatów historii. Zebrane fotografie i dokumenty pokazują nie tylko wygląd budynków, ale także typografię, kolorystykę i formę świetlnych reklam.

Ważnym uzupełnieniem tych materiałów są wspomnienia bytomian. Rozmowy dotyczą repertuaru, wyglądu kin, atmosfery seansów i wydarzeń, które towarzyszyły wyjściu do kina. Dzięki nim można odtworzyć także szczegóły, których często nie ma na zdjęciach, na przykład barwy neonów.

– Za pośrednictwem lokalnych portali zaprosiłem mieszkańców do współtworzenia projektu i udostępnianie archiwalnych zdjęć, pamiątek i wspomnień związanych z bytomskimi kinami. Materiały te są cennym uzupełnieniem dokumentacji historycznej i pozwalają lepiej poznać społeczne znaczenie tych miejsc – mówi Dominik Tokarski, prezes Fundacji Silesia Neon i autor projektu.

Jak wyjaśnia twórca, dawne kino było innym doświadczeniem niż dziś. Przy ograniczonym dostępie do multimediów pojedynczy seans miał większą rangę, a w zebranych relacjach często powtarzają się wspomnienia premier oraz kinowych poranków.

– Ze starymi kinami wiąże się masa pozytywnych wspomnień. Ponieważ funkcjonowały one w zupełnie innej rzeczywistości multimedialnej, każde wyjście było ważnym wydarzeniem – tłumaczy Dominik Tokarski.

Miniatura Bałtyku przypomina o kinie przy Katowickiej

Pierwszą realizacją artystyczną projektu jest replika neonu nieistniejącego kina Bałtyk. Oryginalne kino znajdowało się przy ul. Katowickiej, natomiast miniaturę można obecnie oglądać w kawiarni Czarno to widzę przy ul. Piekarskiej.

Replika powstała na podstawie archiwalnych fotografii i dokumentacji ikonograficznej. Zachowuje charakterystyczną formę dawnego szyldu, dzięki czemu nie jest wyłącznie dekoracyjnym przedmiotem. Przypomina o konkretnym miejscu i o funkcji, jaką neon pełnił w przestrzeni Bytomia – wskazywał drogę do kina.

Tokarski traktuje wykonanie miniatury jako pilotaż większego pomysłu. Kolejne repliki mają powstawać na podstawie materiałów dotyczących innych dawnych kin.

– W planach mam wykonanie co najmniej czterech kolejnych replik. Wtedy projekt ten będzie miał szansę zaistnieć w postaci stałej ekspozycji w przestrzeni Bytomia – mówi autor.

Jesienne spotkania mogą uzupełnić historię kin

Projekt obejmuje także spotkania z osobami zainteresowanymi historią dawnych kin. Mają odbyć się jesienią i stać się kolejną okazją do zebrania zdjęć, pamiątek oraz osobistych relacji.

Dla mieszkańców oznacza to możliwość dołożenia własnego fragmentu do dokumentacji. Szczególnie cenne mogą być materiały pokazujące szyldy, wnętrza i codzienne funkcjonowanie kin, ponieważ właśnie takie szczegóły pomagają odtworzyć ich wygląd oraz znaczenie dla kolejnych pokoleń.

Jeśli uda się przygotować co najmniej pięć miniatur, w tym Bałtyku, powstanie podstawa do stworzenia stałej ekspozycji. Na razie pierwszą replikę można zobaczyć przy ul. Piekarskiej, a dalszy rozwój kolekcji zależy również od pamiątek zachowanych w prywatnych zbiorach.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji