Wiosenny ogień bierze się z niedopałka - służby ostrzegają przed pożarem

Wiosenny ogień bierze się z niedopałka - służby ostrzegają przed pożarem

Na początku wiosny w całym kraju wracają pożary traw, trzcinowisk i resztek po zeszłorocznych zbiorach. Wystarczy niedopałek, rozgrzana rura wydechowa albo bezmyślne podpalenie, by ogień w krótkim czasie objął duży teren i zagroził ludziom, zwierzętom oraz środowisku. Policjanci patrolują obszary przyleśne i reagują na każde zgłoszenie.

Najczęściej źródłem ognia staje się nielegalne wypalanie traw, ale zagrożenie niesie też zwykła nieuwaga. Jak przypomina Policja, pożar może wywołać niedopałek papierosa albo rozgrzana rura wydechowa samochodu, a ogień potrafi bardzo szybko strawić wiele hektarów lasu. W takich sytuacjach nie chodzi wyłącznie o straty materialne - w grę wchodzi też życie ludzi i zwierząt.

Niebezpiecznie robi się również w domach i mieszkaniach. Instalacja elektryczna i gazowa, a także kuchenka gazowa, piekarnik, płyta grzewcza, kuchenka mikrofalowa czy czajnik elektryczny mogą stać się źródłem pożaru, jeśli są używane nieprawidłowo albo ulegną uszkodzeniu. Strażacy przypominają, że ogień w zabudowie rozprzestrzenia się szybko i nie daje czasu na błąd.

Gdy pożar pojawi się w mieszkaniu, mieszkańcy powinni zachować spokój, zaalarmować otoczenie i powiadomić osoby z sąsiednich lokali. Jeśli ogień odetnie drogę wyjścia, trzeba przejść do pomieszczenia najdalej oddalonego od pożaru, najlepiej z oknem albo balkonem, i - jeśli to możliwe - zabrać mokry koc oraz zamknąć za sobą drzwi do innych pomieszczeń. Przy pożarze gazów palnych woda nie pomaga. Najlepiej działają gaśnice proszkowe, gazy inertne i specjalistyczne pianki gaśnicze. Świadek pożaru powinien natychmiast powiadomić Straż Pożarną lub Policję.

To właśnie takie pożary pokazują, jak jeden lekkomyślny gest potrafi w kilka chwil zamienić zwykły dzień w groźną akcję ratunkową.

na podstawie: Policja Bytom.