Na bytomskiej tafli najmłodsi walczą o puchar, a trybuny żyją wielkanocnym świętem

Na bytomskiej tafli najmłodsi walczą o puchar, a trybuny żyją wielkanocnym świętem

FOT. Urząd Miejski Bytom

Wielkanocny poniedziałek na bytomskim lodowisku nie przypomina spokojnego świętowania. Taflę zajęli mali hokeiści, którzy grają szybko, głośno i bez chwili oddechu, a obok nich kibicują całe rodziny. Turniej o Puchar Tadeusza Nikodemowicza po raz drugi zamienił świąteczny dzień w spotkanie kilku klubów i jedną, bardzo gęstą od emocji sportową opowieść.

  • Młodzi hokeiści z kilku miast wjechali na taflę w świątecznym rytmie
  • Finały i konkursy mają utrzymać emocje do wieczora

Młodzi hokeiści z kilku miast wjechali na taflę w świątecznym rytmie

Na lodzie rywalizuje około 80 zawodników z rocznika 2016 i młodszych. W Bytomiu spotkały się drużyny BS Polonii Bytom, GKS Katowice , Lucy Cieszyn , Zagłębia Sosnowiec oraz zawodnicy z Polskiego Centrum Hokeja na Lodzie. Zamiast długich, ciężkich meczów organizatorzy postawili na szybki format 3x3, rozgrywany równocześnie na obu połowach lodowiska.

Każde spotkanie trwa dwie tercje po 15 minut, więc tempo nie spada ani na chwilę. Dla młodych hokeistów to nie tylko okazja do rywalizacji, ale też do sprawdzenia się w warunkach, które wymagają ciągłego ruchu i natychmiastowej reakcji. Taki układ gry dobrze pokazuje, jak wygląda współczesny mini hokej, gdzie liczą się odwaga, orientacja i umiejętność szybkiego przejścia z obrony do ataku.

Turniej organizuje BS Polonia Bytom wraz z rodzicami zawodników mini hokeja, przy wsparciu Tadeusza Nikodemowicza, legendy bytomskiego klubu. Impreza ma też wymiar symboliczny, bo łączy świąteczny dzień z pamięcią o postaci ważnej dla lokalnego hokeja. Patronat nad wydarzeniem objął prezydent Mariusz Wołosz.

Finały i konkursy mają utrzymać emocje do wieczora

Na lodowisku nie chodzi wyłącznie o mecze. Organizatorzy przygotowali także konkurs rzutów karnych dla uczestników turnieju oraz rzut krążkiem do celu dla gości, którzy przyszli pooglądać młodych zawodników. Na koniec ma pojawić się jeszcze specjalny punkt programu, trzymany do końca w tajemnicy.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, więc trybuny od początku zapełniają się rodzinami i osobami, które chcą zobaczyć młodych hokeistów w świątecznym wydaniu. Turniej ma potrwać mniej więcej do godziny 18:00, a najważniejsze mecze o pierwsze i trzecie miejsce zaplanowano na czas między 16:00 a 17:00. To właśnie wtedy na lodzie zwykle robi się najgłośniej, bo w takich spotkaniach nawet najmniejsza bramka potrafi zmienić atmosferę na całej hali.

na podstawie: UM Bytom.